• Blog • Ubrania dzieci • Jesienny płaszczyk

    14WRZ

    Jesienny płaszczyk

    Płaszczyk miałam córeczce kupić. Został już wybrany, dokładnie wiedziałyśmy który i jaki rozmiar. Mnie bardzo kusiła tkanina z jakiej został uszyty, coś pomiędzy miękkim misiem a szorstką wełną naturalną. Ostatecznie ubranko uszyłam sama. Z kilku powodów. Pierwszym był, akurat, posiadany wolny czas. Drugim ciekawy wykrój z Burdy 2/12 model 140- prosty ale dający możliwości do kombinowania. Trzecim sklep z tkaninami, w którym sporo jesiennych materiałów. Nie mogłyśmy się z córką zdecydować. Finalnie wyszłyśmy z jasno beżową tkaniną przypominającą polar, ale grubszą i metrem podszewki w mody teraz folkowy wzór. Czwarty powód był czysto ekonomiczny. Za materiały zapłaciłam trzy razy mniej niż za gotowy płaszczyk w sklepie znanej marki. Tamten miał identyczny krój a cały jego urok to ta świetna szara tkanina.  

    Płaszczyk uszyłam w kilka godzin rozłożonych na trzy dni. Z oryginalnego modelu pozbyłam się kołnierza i klapek kieszeni. Dodałam za to ozdobniki na rękawach i kieszeniach aby trochę przełamać jednolity kolor wierzchniej tkaniny. Mojej córce szczególnie przypadł go gustu sposób przyszycia zatrzasków. Każdy innym kolorem nici. Szyło się przyjemnie i bez problemów. Po przymiarce płaszczyk leżał idealnie i nie wymagał poprawek.

    Córka bardzo zadowolona, bo miała swój mały udział w powstaniu ubranka - sama wybierała na niego tkaniny. Już od dawna pozwalam jej decydować nie tylko o wyborze koloru materiału ale w ogóle materiału. Wtedy najczęściej dyskutujemy czy jej wybory są właściwe przy danym modelu do uszycia. Dla mnie i dla niej to ważne, że podejmujemy decyzje wspólnie. Bowiem ja wiem, że dana tkanina jej się podobała i będzie w uszytym z niej ubranku chodzić a ona czuje się doceniona bo jej zdanie jest brane pod uwagę.

    Ostatnio sporo takich decyzji stało przed nią bo wpadłam chyba w mały "szał" szycia z tkanin dresowych. Mały dostał już cztery pary spodni a dla starszej uszyłam już dwie miętowe bluzy, grafitowe spodnie i sukienkę w pandy. Wszystko czeka na drobne czynności wykończeniowe i niedługo pojawi się w osobnym wpisie.

    Zapraszam do obejrzenia zdjęć.                                                                                                                                              





Materiały pokrewne

  • 30KWI

    Witamy w Twórczym Zakątku

    Witamy i zapraszamy do odwiedzin w Twórczym Zakątku w niedługim czasie. Strona jest w budowie i wkrótce będziemy mieć przyjemność...

  • 16CZE

    Anioły - strażniczki dziecięcych snów

    W lutym w pracowni powstały dwie anielice. Każdej z nich powierzono bardzo ważne zadanie - dbanie by dzieciom, którym zostały podarowane,...

  • 25CZE

    Beciki dla najmłodszych

    Luty to w pracowni także miesiąc szycia dziecięcych becików. Powstały trzy, każdy inny jak różni są ich mali właściciele. Projekty...