blog • Torby

  • Torba to ostatni element wyprawki dla najmniejszego. Trzeba przecież mieć gdzie schować wszystkie niezbędne niemowlęce akcesoria - pieluchy, butelki, śpioszki itd. Projekt autorski, prosty, nieskomplikowany, ale praktyczny. Bo właśnie taki cel przyświecał powstawaniu tego projektu. Praktyka. Torba miała być użyteczna. Czyli pojemna i wytrzymała. Estetyka i dokładność wykonania to sprawy oczywiste, uwzględnione podczas szycia. Torba przeszła już swój chrzest. Odbyła podróż do dziadków. Jest naprawdę pojemna. Udało mi się zmieścić do niej oprócz ubranek, kosmetyków i masy innych drobiazgów, pół paczki pieluch i kocyk. Jedyne co nie do końca się udało w tym projekcie...

    Zobacz więcej

  • ''Oczywiście, a jaką potrzebujesz?''. Prośba wypowiedziana, zamówienie złożone. Mama projektuje torbę i udaje się do szafy z materiałami po odpowiednią tkaninę. Przeszukuje szufladę by znaleźć odpowiednie dodatki - suwak, lamówkę, wypustkę, pasek. I tak zaczyna powstawać torba na ''wszystko''. Torba została uszyta z czerwonej condury - nieprzemakalnej, dość sztywnej tkaniny wykorzystywanej do szycia plecaków, toreb podróżnych. Przeleżała w szafie kilka lat, do tej pory brakowało pomysłu co z niej zrobić.Teraz nadszedł jej czas. Konstrukcja torby jest prosta, szycie przyjemne i nienastręczające kłopotów. Na początku należało tylko ustalić kolejność...

    Zobacz więcej